Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
125 postów 1568 komentarzy

Lustro

Yarpen Zirgin - W lustrze widzimy siebie takimi, jacy jesteśmy.

Nie ma zgody

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wróciły próby kneblowania

Ateuszom i innym piewcom zabijania nienarodzonych zamarzyło się zakneblowanie katolików. Pod pretekstem wprowadzania "świeckiego" państwa zaczęli się co niektórzy domagać, aby Kościół, nie mówiąc już o osobach żyjących zgodnie z wymogami wiary i nauczania Kościoła, nie wypowiadały się kwestiach związanych z prawem RP lub jego stanowieniem.

Tylko niby dlaczego mielibyśmy się na te tematy nie wypowiadać? Katolicy stanowią większość obywateli tego państwa i mamy pełne prawo włączania się w dyskusje czy proces stanowienia prawa.

Może się liberałom i lewicowcom nie podobać to, że mamy inne zdanie na określone kwestie wynikające z naszej wiary, ale to nie daje im prawa do domagania się, abyśmy się w tych kwestiach nie wypowiadali.

To jest nasze święte prawo.

KOMENTARZE

  • .
    By w "kwestiach związanych z prawem RP lub jego stanowieniem" nie stosowali argumentów związanych z religią i prawdami objawionymi.

    Historia Polski pokazuje tym, którzy chcą się z niej uczyć, iż wprowadzenie do polityki kwestii religijnych za Zygmunta III Wazy doprowadziło do serii wyniszczających wojen niszczących Polskę. Europa zachodnia otrzymała jeszcze okrutniejszą lekcję wojen religijnych.

    Dlatego właśnie w okresie oświecenia powstała idea rozłączenia polityki od religii, która eliminuje konflikty wyznaniowe z polityki.

    Warto przypomnieć że to Polak Paweł Włodkowic broniąc sprawy Polskiej przeciwko krzyżakom argumentował, by nie nawracać przemocą. Czyli by nie stosować polityki w służbie religii.
  • @programista 14:31:19
    "By w "kwestiach związanych z prawem RP lub jego stanowieniem" nie stosowali argumentów związanych z religią i prawdami objawionymi. "

    A to niby dlaczego? Wbrew temu, co by chcieli niektórzy na nas wymusić, życie zgodnie z wyznawaną wiarą nie kończy się w momencie przekroczenia progu kościoła po zakończeniu Mszy Świętej.
  • @Yarpen Zirgin 14:53:04
    Bo prawo i jego stosowanie to synonim siły i przemocy. Nawracać zaś trzeba własnym przykładem a nie zapisami w ustawach. To faryzeusze szczycili się prawem ułożonym dokładnie wg zasad wiary.
  • Prawo a wypowiadanie się.
    "Tylko niby dlaczego mielibyśmy się na te tematy nie wypowiadać? Katolicy stanowią większość obywateli tego państwa i mamy pełne prawo włączania się w dyskusje czy proces stanowienia prawa."

    Oczywiście, że wszyscy powinni móc się wypowiadać. Ale narzucanie swoich wierzeń drogą prawnego przymusu jest czymś bardzo ryzykownym.

    Jakby Pan się czuł, jeśli by ateiści zakazali okazywania religijności w sferze publicznej, w szkołach, na ulicy, czy w dekoracji budynków kościelnych, w strojach duchownych, krzyżyka na szyi, głoszenia swojej religii itd ...? A są takie kraje.
  • @programista 15:04:52
    "prawo i jego stosowanie to synonim siły i przemocy. Nawracać zaś trzeba własnym przykładem a nie zapisami w ustawach"

    Niestety "pobożność" wielu "wierzących" polega na lubowaniu się w używaniu przemocy i zastraszania. Tak jak było w czasach gdy chłopa karano grzywną i chłostą za nie przyjście na mszę, wybijano zęby za naruszenie postu, i ateistów ćwiartowano publicznie.
  • @Pedant 16:05:25
    Wiesz, demokracja nie polega na tym, że prawo jest stanowione pod dyktat mniejszości i takie, jakie ona by chciała zobaczyć.
  • @Yarpen Zirgin 16:41:56
    "Wiesz, demokracja nie polega na tym, że prawo jest stanowione pod dyktat mniejszości i takie, jakie ona by chciała zobaczyć."

    Mniejszość Polaków popiera zaostrzenie prawa antyaborcyjnego.

    https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-44Jd-wpWV-wTb7_sonda-aborcja-664x442-nocrop.jpg
  • @programista 15:04:52
    ''To faryzeusze szczycili się prawem ułożonym dokładnie wg zasad wiary.''

    A tu to się akurat niewiedza kłania szanownemu!

    Faryzeusze szczycili się 'prawem' ułożonym zgodnie z tradycją.

    "(......)I tak ze względu na waszą tradycję znieśliście przykazanie Boże. 7 Obłudnicy, dobrze powiedział o was prorok Izajasz:
    8 5 Ten lud czci Mnie wargami,
    lecz sercem swym daleko jest ode Mnie.
    9 Ale czci mnie na próżno,
    ucząc zasad podanych przez ludzi»." Mateusza 15;6-9 BT
  • Autor.
    Racja!
  • @Pedant 16:48:42
    Fajna statystyka. Problem w tym, że prawo musi być też zgodne z Konstytucją RP, zaś temat wpisu dotyczy wezwań do tego, aby wierzący nie brali udziału w dyskusjach między innymi na ten temat. :)
  • @Yarpen Zirgin 17:21:58
    "Fajna statystyka. Problem w tym, że prawo musi być też zgodne z Konstytucją RP"

    Przeskakuje Pan od jednego aspektu do drugiego. Jak jeden niewygodny, to hop do innego. Jak pchła ;) Trudno się w ten sposób porozumieć.
  • @Yarpen Zirgin 17:21:58
    Dlaczego chcesz pozbawić wierzących prawa głosu w dyskusji?
  • @Pedant 17:34:16
    Zerknij na temat wpisu, ok?

    Co do "skakania", to wskazałem na istotny fakt dotyczący stanowienia prawa: Musi być zgodne z Konstytucją. Dlatego nawet gdyby 99% katolików w RP sprzeniewierzyło się wyznawanej wierze i chciało, aby była możliwość zabijania ludzi przed narodzeniem, to i tak prawo dotyczące przerywania ciąży nie może być sprzeczne z Ustawą Zasadniczą.
  • @Biblos 17:35:03
    Mam prośbę: Naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem wypowiadaj.
  • @Yarpen Zirgin 17:39:38
    "Dlatego nawet gdyby 99% katolików w RP sprzeniewierzyło się wyznawanej wierze i chciało, aby była możliwość zabijania ludzi przed narodzeniem, to i tak prawo dotyczące przerywania ciąży nie może być sprzeczne z Ustawą Zasadniczą."

    Szanowny Panie, ja się nie zgadzam z interpretacją Konstytucji, przedstawioną przez trybunał. Ale odłóżmy to na inną okazję.

    W scenariuszu przedstawionym przez Pana, Konstytucja prędzej czy póżniej będzie zmieniona. Na razie rząd Zjednoczonej Prawicy orzeczenia nie opublikował, mimo że termin minął. Koszty polityczne są zbyt wysokie.

    (Dla jasności, ja jestem za ograniczaniem aborcji, ale bez przesady)
  • @Pedant 17:57:58
    "Szanowny Panie, ja się nie zgadzam z interpretacją Konstytucji, przedstawioną przez trybunał."

    To Twój problem i nie dotyczy on kwestii, którą poruszyłem we wpisie. Dlatego zostawimy to całkowicie.
  • @Yarpen Zirgin 18:09:06
    "To Twój problem i nie dotyczy on kwestii, którą poruszyłem we wpisie."

    Czy ktoś postuluje "kneblowanie katolików"?
  • @Pedant 18:17:17
    Owszem. Na przykład robi tak pani Małgorzata Halber: https://www.onet.pl/kultura/onetkultura/aborcja-w-polsce-dlaczego-malgorzata-halber-nie-chciala-wystapic-w-tvn24/wmhk3y8,681c1dfa
  • @Yarpen Zirgin 18:30:51
    Kiepski przykład. Pani Halber powiedziała "prosiłam, żebym pojawiła się w studiu bez osób związanych z Kościołem katolickim."

    Nie chciała rozmawiać z katolikami, jej prawo. To nie jest żadne kneblowanie.
  • @Pedant 19:02:43
    Doczytaj do końca.
  • @Yarpen Zirgin 19:07:37
    "Doczytaj do końca."

    Doczytałem. Zapewne Panu chodzi że Pani Halber uważa, że w państwie świeckim, organizacje religijne nie powinny być zapraszane do dyskusji nad prawem. Nie zgadzam się z nią. Uważam, że wszyscy powinni mieć głos niezależnie od poglądów religijnych, także w sposób zorganizowany jako instytucje.
  • @Pedant 19:21:47
    https://img8.dmty.pl//uploads/202011/1605019916_hrscst_600.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031